| j | aktualizacja: Sobota, 4 lutego 2012 roku, godzina 21:35 | Podziel się: ![]()
|
Nie tylko kierowcy mają zwalniać na podwyższanych skrzyżowaniach. Dzięki kontrapasom bezpieczniej ma być też dla rowerzystów i pieszych.

Z myślą o rowerzystach w ścisłym centrum miasta, w ramach Strefy Tempo 30 już w maju pojawi się kilkanaście nowych kontrapasów. One nie są rewolucją, ale powiedziałbym, że są rewolucją w takim nagromadzeniu – mówi Andrzej Billert, Zarząd Dróg Miejskich.
Kontrapasy umożliwiają jazdę na rowerze w przeciwnym kierunku do ruchu samochodowego. Jazda pod prąd tylko brzmi groźnie. Często nawet uważa się to rozwiązanie za bezpieczniejsze, ponieważ rowerzysta jadący pod prąd i kierowca wzajemnie się widzą – uważa Ryszard Rakower, Sekcja Rowerzystów Miejskich. Kontrapasy powstaną m.in. na ulicy 27 Grudnia, Nowowiejskiego i na Placu Wolności. W tym ostatnim miejscu pojawią się nie kosztem jezdni, a chodnika. Na Placu Wolności przydałby się prawidłowy kontrapas na jezdni zamiast drogi rowerowej- dodaje Rakower. Kontarapsy nie są nowością. Na dobre zadomowiły się między innymi na Jeżycach. A pierwszy pas do jazdy pod prąd powstał prawie 20 lat temu na ulicy Wronieckiej.
Jeśli chodzi o kierowców drogowcy do tej pory docelowo nieco „wynieśli” w górę dwa skrzyżowania - ul. Działyńskich z ul. Nowowiejskiego i Libelta. Ma to wymusić na dojeżdżających do nich kierowcach przyhamowanie.
Przed Euro 2012 w strefie pojawi się kilkadziesiąt ławek oraz nowe przejścia dla pieszych. Koszt tych prac to 2 miliony złotych. Strefa Tempo 30 obejmie obszar między ulicami: al. Marcinkowskiego, ul. Święty Marcin, al. Niepodległości i ul. Solną, z wyłączeniem samych tych przelotowych arterii. Prace związane ze strefą mają się zakończyć najpóźniej na początku maja.
Ideałem jest objęcie ta strefą większej części śródmieścia naszego miasta - mówi Mariusz Wiśniewski, radny PO, przew. Komisji Rewitalizacji. Jeszcze w tym miesiącu odbędą się konsultacje społeczne dotyczące poszerzenia strefy na obszar wokół Starego Runku.
| POWIĄZANE WIADOMOŚCI |
| WASZE KOMENTARZE | [1] [2] |
| WASZE KOMENTARZE | [1] [2] |
| DODAJ KOMENTARZ | | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~ | zaloguj | zarejestruj |
Wiadukt Chartowo: układają nawierzchnię jezdni godz. 16.26
Grunwaldzka: przy dwóch skrzyżowaniach będzie sygnalizacja godz. 13.23
Bukowska: kierowcy jeżdżą jak chcą godz. 12.46
Al. Marcinkowskiego: zepsuta „13” blokowała ruch godz. 08.14
Poznańska lokomotywa na Euro 2012 najpiękniejsza Wczoraj, godz. 09.37
Wymieniają zwrotnicę na ulicy Królowej Jadwigi 19.05.2012, godz. 20.38
Czy Luboń będzie odcięty od Poznania? 19.05.2012, godz. 19.19
ZDM: zmiany na ulicy Browarnej 18.05.2012, godz. 15.05
Wstrzymanie ruchu na Głogowskiej 18.05.2012, godz. 13.23
Zobacz więcej informacji
| PB95 | PB98 | ON | LPG | |
| Najtaniej | 5.73 zł | 5.90 zł | 5.63 zł | 2.78 zł |
| Średnio | 5,83 zł | 5,94 zł | 5,73 zł | 2,87 zł |
| Najdrożej | 5.99 zł | 5.97 zł | 5.84 zł | 2.99 zł |
| Legenda: wzrosła, bez zmian, spadła | ||||







Już widzę tą sporą większość przy 20 stopniowym mrozie albo w deszczu. Poza tym pamiętajmy, że po mieście poruszają się także przyjezdni. Im też karzesz pokonać z buta 50 km do urzędu albo do lekarza ?
W krajach, o ktorych piszesz ruch tranzytowy z centrum miast został już dawno wyprowadzony na ramy komunikacyjne. Często o standardzie autostrady. Nikt o zdrowych zmysłach nie pcha się wtedy przez centrum miasta. Tymczasem w Poznaniu - jak przejechać z Piątkowa na Wildę nie przejeżdżając przez ścisłe centrumu miasta? Albo z Kopernika na Os. Warszawskie? Najpierw obwodnice, potem strefa 30 km/h, najpierw parkingi wielopoziomowe, potem strefa płatnego parkowania. U nas wszystko na odwrót a płacimy za to wszyscy.
Ograniczenie do 30 km/h może mieć uzasadnienie w niektórych przypadkach ale stosowanie go z zasady, tylko dlatego, że robią tak inni jest lekkim nadużyciem. Poza tym w miastach ginie mniej niż połowa pieszych (nie wiadomo jaka część ze swojej winy) czyli poza miastem trzeba by było również wprowadzić strefę 30.
Podajesz dziwne argumenty. Mróz -20 stopni to problem tymczasowy, za miesiąc nie będziesz już pamiętał o takiej temperaturze. A przyjezdni? Czy uważasz, że jest ich aż tylu? Bo ja nie sądzę, dojeżdżam codziennie rano na 8 do pracy i zawsze stoję w korku, chcesz powiedzieć, że to przyjezdni? Czy może inwalidzi, emeryci i dostawcy?
Dziwne to one mogą się wydawać komuś, kogo nie dotyczą. Zrozum, że nie każdy ma 20 lat, i dość zdrowia żeby kilka(-naście, -dziesiąt ?) kilometrów robić z buta albo na rowerze. W przypadku dostawców, firm kurierskich itp. jest to niemożliwe. Poza tym mrozy w naszym kraju się zdarzają, deszcze zresztą też i to nierzadko. To wszystko należy brać pod uwagę zarówno w przypadku miejscowych jak i przyjezdnych, którzy tu pracują lub odwiedzają miasto okazjonalnie. Co do emerytów byłbym na twoim miejscu ostrożny, bo z tego co słyszę, to społeczeństwo nam się szybko starzeje. Jeśli się nie mylę, to taki był chyba powód podwyższenia wieku emerytalnego. Inwalidzi i renciści to również spora część społeczeństwa, dobrze ponad milion w całej Polsce.
A w tych autach to siedzą cyborgi ?
człowieku przestań bredzić. Ilu inwalidów czy emerytów jest w naszym mieście, którzy koniecznie muszą dojechać na Stary Rynek? A nawet jeśli z obu stron Starego miasta można dojechać niskopodłogowym tramwajem a od Garbar takim autobusem. Więc po co te brednie? A w końcu jak ktoś nie może chodzić to i samochodem dojedzie. Tylko ilu takich jest? Na deptaku jedna (słownie: sztuk jeden) żona gangstera taka była. Więc o co chodzi?
espe jak nie znasz topografii miasta to nie pisz głupot, że z Piątkowa na Wildę musisz jechać przez ścisłe centrum. Już teraz (pomijając te idiotycznie zaplanowane remonty) spokojnie możesz objechać dookoła. Te mityczne autostradowe obwodnice także prowadziłyby dookoła miasta i to nawet dalej niż teraz Niestachanowska i Hetmańska.
naprawdę przestań bredzić.
Ciekawe - "nie może chodzić to i samochodem nie dojedzie". I kto tu bredzi ? Słyszałeś o samochodach dla inwalidów, taksówkach albo podwożeniu przez znajomych lub rodzinę ?
A ty przestań bredzić o moim bredzeniu tylko odnieś się do argumentów.
JA się pytam ilu inwalidów, rencistów i emerytów stoi w korku o 8 rano, chociażby na Dąbrowskiego, Obornickiej czy Głogowskiej? Czy oni wszyscy muszą jechać do centrum o 8? Odpowiem Tobie szybko, żeby już zakończyć te brednie. Otóż 90% ludzi w autach to pełnosprawni ludzie, którym nie chce się przesiąść na inny środek lokomocji, bo tak jest wygodniej. OK, ale wtedy niech nikt nie marudzi, że trzeba zwolnić do 30 km/h wmieście i że miasto wyrzuca pieniądze w błoto aby im (biednym) zatruć życie.
ty bredzisz. Nawet nie potrafisz zacytować czyjejś wypowiedzi. A do argumentów się odniosłem. Inwalidzi i emeryci mogą bez problemu dojechać. Jak i czym wyraźnie napisałem wiec przestań bredzić.
Zacytowałem dokładnie twoje słowa "nie może chodzić to i samochodem nie dojedzie" metodą kopiuj -> wklej. Czegoś nie rozumiesz czy czytać nie potrafisz ? I co to ma być za argument na dojazd niskopodłogowym autobusem do Starego Rynku ? Zdaje się, że chodziło ci o całe miasto a nie tylko Stary Rynek - cytuję "i o to chodzi samochód zostaw w garażu a do miasta na rowerze albo pieszo." Jeśli źle zrozumiałem to mnie popraw albo wyrażaj się bardziej precyzyjnie.
Zamiast się pytać spróbuj samodzielnie znaleźć odpowiedź i podaj łaskawie źródło danych z których czerpiesz wiedzę nt. przytoczonych przez ciebie 90 % pełnosprawnych. Nawet jeśli masz rację co do liczb, to pytam się co złego jest w tym, że kierowcy ułatwiają sobie życie ? Poza tym moja wymiana zdań z kol. Miszarem dotyczyła dostępu do centrum a nie samego ograniczenia do 30 km/h, bo z tym w pewnych przypadkach jestem w stanie się zgodzić.
Tyle, że ja napisałem "A w końcu jak ktoś nie może chodzić to i samochodem dojedzie." a to zmienia cały sens wypowiedzi i sugeruje, że nie potrafisz zacytować wypowiedzi. Wiec przestań bredzić. No i oczywiście masz olbrzymie problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu bo moja wypowiedź dotyczyła Starego Rynku a nie całego miasta. Jak mieszkasz w Poznaniu to powinieneś wiedzieć, że tu mówimy "wychodzę/jadę do miasta" jadąc np. z Placu Wolności na Stary Rynek albo z Łazarza na Śródkę. Taki lokalny koloryt wysławiania się i powinieneś to wiedzieć. Tak więc dla jasności wyraźnie pisałem o dojeździe do Starego Rynku pojazdami niskopodłogowymi należącymi do MPK a zatrzymującymi się albo na Pl.Wlkp lub przy skrzyżowaniu Solnej i Garbar albo przy Kupcu Poznańskim albo na ul. Garbary i Mostowej. Oraz o możliwości wjechania na sam Stary Rynek (i ulice przyległe) samochodami w przypadku konieczności dowozu osób niepełnosprawnych nad losem, których tak pięknie się pochylasz.
Po pierwsze przepraszam za cytat, nie wiedzieć czemu odczytałem słowo "nie" w miejscu, gdzie go nie było, stąd nieporozumienie. Po drugie - w zdaniu "i o to chodzi samochód zostaw w garażu a do miasta na rowerze albo pieszo." nie znajduję bezpośredniego odniesienia do Starego Rynku. Dla mnie, jako poznaniaka wyrażenie "jechać do miasta" nie oznacza udanie się w konkretne miejsce, tylko w bliżej nieokreślone okolice centrum. Jako, że dyskusja o strefie dotyczy ulic w sąsiedztwie Starego Rynku być może przyjąłeś, że określenie "miasto" w tym kontekście będzie wystarczająco jednoznaczne ale dla mnie takie nie było. Po trzecie - nie odnosiłem się wyłącznie do inwalidów ale do wszystkich, którzy mają potrzebę lub konieczność dojazdu do miasta. Miasta w sensie zarówno całego miasta jak i tzw śródmieścia (cokolwiek to oznacza)
Cywilizacja opiera sie na zapewnieniu mieszkańcom najwyższego odciążenia od polegania na czynnikach środowiskowych i zależności od własnych ograniczonych sił, a nie urządzaniu z 500-tysiecznego miasta makiety wsi-ulicówki przez cofanie stanu rozwoju o stulecie.
A ja cie zapewniam, że najszybciej z Piątkowa na Wildę dojedziesz przez Garbary (powrót przez Mostową). Mogę się załozyć o każdą sumę.
I dlatego dla ochrony centrum i śródmieścia przed barbarzyńskim nadużywaniem ulic w Poznaniu (Twoje "przez Garbary" i "przez Mostową"
Panie Włodzimierzu. Musi Pan zdać sobie sprawę z kilku aspektów warunkujących rozwój komnikacji zbiorowej. Po pierwsze nie można dziś rozpatrywać Poznania w ramach granic administracyjnych miasta. Po drugie prawodastwo polskie nie okresliło granicy aglomeracji, dlatego granice te okresla się "po omacku" okrslając skąd ludzie do Poznania codziennie dojeżdżają do pracy. Wracając więc do owej aglomeracji to właśnie niedowład komunikacyjny "przedmieści" powoduje że ludzie wybieraja własnie samochód jako forme transportu w mieście. Prosze sobie rozplanowac jazdę dajmy na to z Suchego Lasu do Lubonia korzystając z komunikacji zbiorowej (autobus - tramwaj 12 - przesiadka na tramwaj 10 i - z Dębca znów autobus). Trzy przesiadki w tym dwie jazdy autobusem, ktory kursuje co kilkadziesiąt minut. (c.d.n.)
Samochód wypycha z przestrzeni publicznej pieszych, tramwaje, autobusy i rowerzystów. Paradoksalnie wciąż dla wielu, samochód zabija handel i przenosi go do pozbawionych samochodów centrów handlowych. W zmianie nawyków transportowych wcale nie chodzi o dyskryminowanie kierowców samochodów. Chodzi o zdjęcie niewątpliwego uprzywilejowania jakim się dzisiaj bez wątpienia cieszą (chętnie rozwinę), o uprzywilejowanie transportu publicznego (jedyna sprawdzona w cywilizacji metoda zapewniania w mieście relatywnie racjonalnej prędkości podróżnej), o ułatwienia ruchu pieszego w miejscach ważnych z punktu widzenia miasta dla gromadzenia strumieni mieszkańców (np. w dawnych ulicach handlowych, gdzie wciąż ponad 50% lokali należy do miasta, czyli do nas). Nie zapominaj, że dzisiaj sterowanie ruchem b.często zapewnia przejazd samochodem w czasie krótszym niż tramwajem, a samochodami wciąż jeszcze podróżuje mniejszość mieszkańców.
Jeśli uprzywilejowanie transportu publicznego ma polegać na ustawicznym podwyższaniu cen biletów komunikacji miejskiej, zmniejszaniu częstotliwości połączeń i likwidacji biletów jednorazowych to ja serdecznie dziękuję za taką alternatywę.
III rama jest jeszcze bardziej marzeniem. Więcej niż 50% dużych miast Europy poradziło sobie bez III ram, a wszystkie chciały je mieć i miały projekty. Potem uznano je za rozpustę i inwestycje przeciwskuteczne. LINK do tego wszystkiego nas na nie nie stać. Żadne miasto nie zbudowało ich za pieniądze komunalne. To polityczna wydmuszka na pompowanie wartości gruntów w pobliżu. Parkingi nie będą powstawały, dopóki będziemy mieli tak niechcącą pracować Straż Miejską i tyle miejsc na powierzchni. Parking Pl. Wolności ma obłożenie 30-50% zależnie od dnia. Kto ma chcieć je budować w PPP?
Link - Page not found. Obwodnica, ring, III rama, jak zwał tak zwał jest niezbedna. Tak oto Wrocłąw cudownie się odkorkował po tym jak Schetyna za pieniądze wszystkich podatników wybudował autostradową obwodnicę miasta. Wiem o czym piszę, bo pamiętam Wrocław sprzed obwodnicy i wiem jak jeździ się dziś.
I właśnie dlatego, że w latach 80-tych zamrożono wszelkie III ramy i zaczęto na potęgę inwestować w transp.publ. dzisiaj w Poznaniu mamy 526 samochodów osobowych/1000 mieszkańców, a średnia dla dużych miast UE15 to ok. 400/1000, np. aglomeracja Barcelony 350/1000. LINK my nie możemy czekać na zmiany, gdyż stawką jest jeszcze żywe miasto. Naprawdę może być gorzej i biedniej.
Oczywiście, że tak. Już w 2005 1/4 samochodów na ulicach Poznania pochodziła z PZ, a 1/3 wszystkich samochodów jechała do albo z PZ. Rozlewanie się miasta to duży dramat dla miasta, które ze swoich pieniędzy musi udźwignąć ruch aglomeracyjny, do czego gminy nie dokładają grosza (podziękujmy posłom, za zamrożenie Ustawy Metropolitalnej od 2000 roku - jeden z głównych postulatów Kongresu Ruchów Miejskich, który zorganizowaliśmy w czerwcu i pytań do posłów w ramach Skanera Wyborczego - w sprawie naszych działań zapraszam na stronę albo do googla) i mają pieniądze na baseny, chodniki, nowe przedszkola, a komunikację zapewniają na poziomie "socjalnym", czyli stojące w korkach autobusy (stojące na ulicach miasta). Kolej Metropolitalna jest ratunkiem, ale....
W Poznaniu przecież powstaje IV rama za pieniądze wszystkich podatników, prawdziwa obwodnica. Wrocław jest miastem dalece bardziej kompaktowym, jeszcze nierozlanym. Już można przejechać nią ze Swadzimia do Zakrzewa. Przecież to już jest w Poznaniu. LINK proszę wpisać w google "Trzecia rama to kosmiczny pomysł", artykuł z Gazety Wyborczej, także na stronie MyP.
Chwalisz Schetynę? Ale wiesz on z PiSu nie jest...
Klinknąłem oczywiście lubię to. Dlatego właśnie nasze propozycje przyspieszenia MPK miały na celu znalezienie oszczędności nie w wyższych cenach i rzadszych kursach, ale w mniejszym wykorzystaniu sprzętu, który jadąc szybciej pracuje bardziej efektywnie. Przyspieszenie tramwaju do obecnych technicznych możliwości na TYLKO jednej długiej linii (np. 13) daje możliwość rocznej oszczędności 700-900 tys. PLN. LINK
Ale jadąc 30 km/h rowerem też można potrącić staruszkę albo przejechać gołębia "pasącego się" przy krawężniku...A całkiem poważnie, to wypożyczalnia już istnieje na Sobieskiego - polecam przeczytanie regulaminu, dostępnego na stronie ZTM. Są tam takie kwiatki jak p.9: "Pracownik wypożyczalni może odmówić wypożyczenia roweru bez podania przyczyny, jeśli uzna Wypożyczającego za niewiarygodnego". Nie wiadomo czy chodzi o gości w okularach, z wąsami czy tych po 60-tce ?